Czyszczenie kanalizacji – o krok od tragedii

Zawsze uważałem się za złotą rączkę, która każdą prace potrafi wykonać samodzielnie. Skończyłem bowiem techniczną szkołę i miałem pojęcie na temat większości systemów i elektroniki. Nie było więc dla mnie problemem samemu zrobić sobie remont czy naprawić zepsuty telewizor. Dzięki temu oszczędzałem dużo na profesjonalistach, których musiałbym wzywać w takich przypadkach, gdybym sam nie umiał się za to zabrać.

Czyszczenie kanalizacji to niełatwe zadanie

czyszczenie kanalizacjiPrzekonałem się jednak, że nie każdą prace mogę wykonać samemu. Całe szczęście było to o krok przed tragedią. Niedługo doszłoby bowiem do tego, że naraziłbym na szwank życie swoje i całej mojej rodziny. Gdyby tak się stało to w życiu bym sobie tego nie wybaczył i żyłbym z poczuciem winy. Nadal jednak dręczą mnie wyrzuty sumienia, że w ogóle pomyślałem o czymś takim. Z drugiej strony może jednak dobrze, że to się stało, ponieważ teraz już będę mądrzejszy. Wszystko zaczęło się kiedy zatkała się kanalizacja w Wrocławiu, w moim domu. Pomyślałem, że przecież czyszczenie kanalizacji to nic wielkiego i bez problemu mogę sam się tym zająć. Na początku spróbowałem zwykłych środków udrożniających dostępnych w każdym sklepie, jednak nie przyniosły one zamierzonego rezultatu. Chciałem się więc zabrać za rozbieranie całości i czyszczenie tego innym sposobem. Coś mnie jednak tknęło aby zadzwonić do znajomego, który pracuje w tej branży już wiele lat. Chciałem się bowiem spytać jaki jest najlepszy sposób na udrożnienie kanalizacji i co powinienem zrobić. Kiedy usłyszał, że sam chce się zabrać za tego rodzaju prace to szybko mi to odradził. Wyjaśnił mi jak bardzo jest to niebezpieczne zajęcie i jakiego sprzętu to wymaga.

Wtedy przeraziłem się, że to coś bardzo poważnego i szybko zadzwoniłem po pogotowie kanalizacyjne. Oni szybko i profesjonalnie wykonali powierzone im zadanie, ratując mnie przed nieprzyjemnymi konsekwencjami. Do dzisiaj ciesze się, że właśnie tak to się skończyło.