Jak odmienić swój salon gzymsami zewnętrznymi?

Chcąc nadać mojemu salonowi fryzjerskiemu elegancji i szczypty smaku, zwróciłam się o radę do mojego przyjaciela, architekta. Po zapoznaniu się z jego opinią, zdecydowałam się na zamontowanie sztukaterii zewnętrznej, na elewacji. Ponoć jest to najnowszy krzyk mody.

Wybór odpowiednich gzymsów

gzymsy zewnętrznePowiedział mi, że przy bogatym, barokowym wnętrzu lokalu najlepiej sprawdzą się proste dodatki w stylu klasycystycznym, czyli właśnie sztukateria. Szczególnie polecał mi gzymsy zewnętrzne, które będą pełnić nie tylko rolę dekoracyjną, ale również ochronią ściany przed ściekającą wodą i jej skutkami, czyli powstawaniem brzydkich zacieków. Zamontowanie takich gzymsów z listwami, stworzy piękną ramę, podkreślającą delikatny charakter drewnianych okien, a zamontowane wzdłuż rynny, na samej górze ściany,  gzymsy pośrednie wyeksponują kształt bryły budynku. Tego typu ozdoby są wykonane z twardego, najlepszego gatunkowo styropianu, z najwyższą starannością. Dzięki użyciu tego surowca są one bardzo lekkie. Montaż jest bardzo prosty, wystarczy je przykleić w wybranym miejscu za pomocą kleju do styropianu. Dla ochrony przed czynnikami atmosferycznymi oraz żeby nadać im właściwości ognioodpornych, powleka się je tynkiem, wykonanym ze specjalnej receptury. Mój przyjaciel doradził mi także rozważenie zamontowania pilastrów, czyli listew elewacyjnych, które umieszcza się wokół drzwi. Stwierdził, że w tym miejscu konstrukcja budynku wymaga małego wzmocnienia, a one świetnie by się sprawdziły, jako dodatkowe elementy podtrzymujące.

Sztukateria zewnętrzna jest bardzo tania, niskim kosztem udało mi się całkowicie odmienić i odświeżyć wygląd mojego salonu z zewnątrz. Jestem bardzo wdzięczna mojemu przyjacielowi, że doradził mi wybór estetycznych i trwałych gzymsów oraz listew zewnętrznych.