Posadzka przemysłowa w sklepie rowerowym

Własny sklep rowerowy jest świetny. Można w nim połączyć pasję do jazdy na rowerze z biznesem i zarabianiem pieniędzy na własny rachunek. Oczywiście w sklepie miałam też inne produkty. Były deskorolki, wrotki, różne akcesoria i części zamienne, w okresie zimowym także łyżwy.

Posadzki przemysłowe są wytrzymałe

posadzki przemysłowe - WarszawaChciałam, żeby moi klienci mieli możliwość wypróbowania sprzętu. Nawet zwykłe założenie rolek i ,,przejście się” parę kroków może powodować pozostawianie śladów na posadzce. Płytki ceramiczne byłyby zbyt śliskie, natomiast posadzka gumowa jest niekorzystna, bo nawet zwykłe trampki mogą zostawić na niej ślady. Dlatego też uznałam, że posadzki przemysłowe – Warszawa to świetna rzecz. Tak posadzka wcale jednak nie wygląda źle, jak w jakimś magazynie, czy fabryce. Całość jest gładka, równo oszlifowana, może mieć różne kolory. Ja postawiłam na jasnoszary, ponieważ współgrał on z wystrojem sklepu. Moja posadzka była wykonana z betonu. Do tego została zaimpregnowana. Przez co wiedziałam, że całość będzie bardzo wytrzymała. Sprawdziłam też wcześniej jak się czyści taką podłogę. Przez otwarciem musiałam wszystko doprowadzić do porządku. Całość była idealna. Nawet samą wodą dało się ja doczyścić. Przejechałam się nawet na rowerze, by zobaczyć czy opony nie zostawią śladów, ale nic takiego się nie stało. Klienci będą mogli spokojnie testować sobie moje produkty i wybrać ten najlepszy. Posadzka przemysłowa lśni czystością, codziennie trzeba ją tylko zamieść i już jest dobrze.

Jestem zadowolona z mojej posadzki przemysłowej w sklepie. Jest idealna pod względem kolorystycznym i estetycznym w ogóle, a przy tym czyszczenie jej nie zajmuje dużo czasu. Do sklepu rowerowego taki wybór jest najbardziej trafiony. Mogę go śmiało wszystkim polecić.