Potrzebowałam kocyka dla niemowlaka

Niedawno na świat przyszła moja córeczka. Od samego początku, bardzo często wychodziłam z nią na dwór na spacer. Latem nie miałam żadnego problemu z odpowiednim ubraniem jej. Zazwyczaj było gorąco więc wystarczały zwykłe śpioszki i nie musiałam jej nawet niczym przykrywać w łóżeczku. Teraz jednak zbliżała się jesień, dlatego doszłam do wniosku, że z pewnością przyda mi się koc dla córki.

Zalety bawełnianych kocyków dla niemowląt

kocyk bawełniany dla niemowlakaUdałam się do sklepu, w którym bez problemu znalazłam odpowiedni produkt. Był to kocyk bawełniany dla niemowlaka, który był dostępny w wielu wariantach kolorystycznych w bardzo niskiej, przystępnej cenie. Spodobał mi się ten kocyk, ponieważ był niezwykle miękki i delikatny. Wiedziałam, że będzie bez problemu nadawał się dla niemowlaka, który ma bardzo delikatną i wrażliwą skórę. W dodatku nie miał on nigdzie żadnych wystających elementów, metek, ani ostrych szwów na brzegach, co było dla mnie bardzo ważne. Takie rodzaj kocyków świetnie sprawdzał się zarówno w domu, jak i podczas spacerów. Można nim było otulić dziecko i osłonić tym samym od wiatru. Bawełniany materiał przepuszczał powietrze i zapewnił jego odpowiednią cyrkulację. Nie wahałam się dłużej. Wybrałam kocyk w odpowiednim kolorze i udałam się do kasy. Już następnego dnia podczas spaceru wykorzystałam zakupiony przeze mnie kocyk bawełniany. Muszę przyznać, że byłam z niego bardzo zadowolona.

Był ciepły i delikatny w dotyku. Świetnie sprawdzał się podczas jesiennych, chłodniejszych dni. Można go było prać w temperaturze do 30 stopni Celsjusza. Nie wymagał prasowania i bardzo szybko wysychał, co było dla mnie praktycznym i wygodnym rozwiązaniem. Korzystam z niego już od dłuższego czasu, i jak do tej pory nie mam do niego żadnych zastrzeżeń.