Zakup rolek filcu szarego

Całkiem na poważnie zaczynałam zajmować się szyciem. Moja działalność oczywiście nie była wielkim domem mody, a jednoosobowym biznesem, gdzie mogłam oddawać się pasji. Szyłam ciuszki na zamówienie, ale chciałam się rozwijać. Pomyślałam więc o tworzeniu czegoś więcej, z wykorzystaniem innych materiałów.

Rolki filcu szarego do kupienia

filc szary w rolkachBardzo chciałam wprowadzić coś dodatkowego, co mogłoby być ciekawym urozmaiceniem mojego czasu produkcyjnego. Pomyślałam o jakichś nakryciach głowy, np. kapeluszach, beretach i innych takich akcesoriach. Uznałam, że to bardzo fajny ruch, który spodobałby się klientkom. Musiałam jednak trochę poczytać o sposobach tworzenia takich rzeczy i wybrać najlepszy materiał, z jakiego mogłabym je tworzyć. Zauważyłam, że bardzo mocno polecany był filc, więc ostatecznie zdecydowałam się właśnie na niego. Zamówiłam filc szary w rolkach – wzięłam nawet trochę więcej rolek, by mieć na czym ćwiczyć – i czekałam, aż trafi do mnie do domu. Czasu oczekiwania nie marnowałam. Uczyłam się sposobów na tworzenie nakryć głowy, by jak najlepiej przygotować się do oficjalnego startu moich prób. A gdy rolki filcu do mnie trafiły, to rozkręciłam się z tworzeniem kapeluszy na dobre. Oczywiście początkowo nic mi nie wychodziło, ale z czasem zaczęłam zyskiwać wprawę. Używałam poza filcem także innych materiałów, które miałam, ale to nadal filc był tym głównym komponentem.

Kiedy moje filigranowe nakrycia głowy uzyskały akceptację moją, mojej rodziny i kilku testerek, postanowiłam wprowadzić je do swojej oferty produkcyjnej i sprzedażowej. Okazało się, że mam naprawdę wierne klientki, bo od razu skusiły się na taką nowość. A jako że bardzo fajnie pracuje mi się z filcem, to szybko kapelusze i berety z mojej oferty nie znikną.